Zalogowany jako: .   Wyloguj się

Czy sushi jest zdrowe?

Zobacz artykuły na temat:rybydietazdrowa żywnośćukład pokarmowydietetyczne
Sushi – japońska potrawa – staje się w naszym kraju coraz bardziej popularna. Niektórzy znają ją dobrze, inni jeszcze nigdy jej nie próbowali. W Polsce wyjście do restauracji z sushi jest dość kosztowne, ale być może jest tego warte? Czy sushi jest zdrowe i czy warto je jeść?

Sushi

Przy jedzeniu sushi powinny jedynie uważać osoby z nadciśnieniem tętnicznym z uwagi na dużą ilość sodu w wasabi czy sosie sojowym oraz dzieci i kobiety w ciąży

Popularne dziś sushi…

Już od setek lat, nie tylko Japończycy, ale także inni mieszkańcy Azji, jadali fermentowaną rybę. Później zaczęto fermentować ją z dodatkiem ryżu, by przyspieszyć proces fermentacji, zaś sam ryż następnie wyrzucano. W beczce układano na przemian ryż oraz rybę i przyciskano głazem. Później zaczęto spożywać także i ryż.

Jednak z powodu długiej fermentacji, która mogła trwać nawet rok, zaczęto spożywać ryż doprawiany octem ryżowym. Jak sushi wygląda dzisiaj? Oprócz kwaśnego ryżu dodawane są owoce morza – najczęściej jest to surowa ryba (choć może być marynowana, gotowana). Całość zawinięta jest w wodorosty nori.

Wartości odżywcze komponentów sushi

Ryż biały jest źródłem węglowodanów złożonych, które dostarczają nam energii, powoli ulegając rozkładowi. Ryż to także źródło wysokiej ilości białka, przy jednocześnie niskiej zawartości tłuszczu. Nie zawiera glutenu, a więc może być spożywany przez osoby, które są uczulone na to białko. W ryżu znajdują się witaminy z grupy B oraz składniki mineralne, takie jak: fosfor, magnez, wapń, cynk, mangan, kobalt czy fluor.

Na szczególną uwagę zasługują ryby, ponieważ to one są najczęściej jednym z głównych komponentów sushi.

Ryby stanowią grupę produktów o bardzo wysokiej wartości odżywczej. Średnio ryby zawierają od 50-85% wody, 10-25% białka, 0,2-54% tłuszczu, 0,5-5,6% soli mineralnych i 0,1-0,4% węglowodanów. Skład mięsa ryb zmienia się w zależności od gatunku, wieku, miejsca żerowania ryb, czasu ich połowu itp.

Na szczególną uwagę zasługuje wysoka zawartość białka w rybach, które jest wysokostrawne, m. in. z powodu niskiej zawartości tkanki łącznej. Również tłuszcze ryb są łatwoprzyswajalne i posiadają niską temperaturę topnienia. Tłuszcze te mają cenne właściwości dietetyczne ze względu na wysoką zawartość kwasów n-3 i n-6. Kwasy n-3 hamują rozwój zmian miażdżycowych przez obniżanie frakcji „złego” cholesterolu LDL, zmniejszanie skłonności do tworzenia się zakrzepów, normalizowanie ciśnienia krwi i poprawę pracy serca. Hamują także procesy nowotworowe, reakcje zapalne i alergiczne i dobroczynnie wpływają na układ nerwowy. Gatunki szczególnie bogate w tłuszcz to m. in. łosoś, makrela, śledź, sardynka.

W tłuszczach ryb zawarte są też witaminy A, D, E. W rybach znajdują się też duże pokłady witamin z grupy B. Ryby to też źródło wielu składników mineralnych (fosforu, siarki, chloru, potasu, sodu, magnezu, wapnia czy żelaza).

Także wodorosty nori, używane do zawijania farszu z ryżu, są bardzo zdrowe. Zawierają znaczną ilość białka, węglowodanów, składników mineralnych: magnezu, wapnia, żelaza, miedzi, cynku, bromu, manganu oraz jodu, który umożliwia prawidłową pracę tarczycy. Wodorosty nori zawierają też szereg witamin z grupy B (B1, B2, B5, B6, B12) oraz witaminę C i witaminę A.

Zobacz też: Omega-3 i omega-6 na serce i nie tylko!

Zagrożenia spowodowane spożyciem sushi

Już złowione ryby mogą zawierać pewne ilości bakterii, a nieodpowiednie ich przechowywanie w temperaturze powyżej 0oC może dodatkowo jeszcze zwiększyć ich ilość.

Co więcej, bakterie bytujące na mięsie ryb powodują jego rozkład, w skutek czego w rybach powstaje histamina. Histamina to substancja chemiczna, która naturalnie występuje w naszym organizmie, jednak spożycie jej w dużych ilościach wywołuje reakcję toksyczną – skombrotoksizm. Obróbka termiczna nie powoduje rozkładu tego związku. Objawami skombrotoksizmu są: spadek ciśnienia krwi, ból głowy, nudności, wymioty, biegunka, wysoka gorączka, trudności w oddychaniu, pąs na twarzy, opuchlizna miejscowa, możliwe są także uczucie palenia oraz mrowienie w ustach.

Ryby, które szczególnie mogą nam zagrozić w tym przypadku, to makrela, morszczuk, tuńczyk. Na szczęście jest to dość łagodna choroba, może rozwinąć się bardzo szybko – już od kilku minut do kilku godzin, a czas jej trwania wynosi od kilku do kilkunastu godzin.

Wirusy to kolejne zagrożenie występujące przy spożywaniu ryb. Bardzo często można zatruć się wirusem zapalenia wątroby typu A. Zakażenia wirusami ryb jest efektem zanieczyszczenia przez człowieka środowiska wodnego bądź skażenia mięsa ryb podczas jego obróbki czy przetwórstwa.

Innym możliwym problemem jest zatrucie pasożytami. Na szczególną uwagę zasługuje nicień Anisakis simplex, który wywołuje anisakiozę. Po spożyciu skażonej ryby pojawia się: niekiedy bardzo ostry ból brzucha, mdłości, wymioty oraz objawy alergiczne: uczucia palenia w ustach, zaczerwienienie, zapalenie części skory. Objawy mogą pojawić się od kliku godzin nawet do 2 dni po spożyciu pasożyta. Najczęściej możemy zarazić się tymi pasożytami jedząc łososia, morszczuka, makrelę, dorsza.

W wyniku zanieczyszczeń środowiska ryby mogą gromadzić w swoich organizmach także metale ciężkie, jak rtęć, kadm czy ołów. Częste spożywanie ryb narażonych na skażenie tymi metalami, może być szkodliwe dla ludzkiego zdrowia.

Dlatego sushi unikać powinny dzieci oraz kobiety w ciąży.

Jak można się ustrzec?

Przed wszystkim ważne jest szybkie chłodzenie i/lub zamrażanie złowionych ryb. Rozwój bakterii jest wówczas zahamowany. Mrożenie ryb w temperaturze -20 oC przez co najmniej 24 h chroni przed zatruciem pasożytem Anisakis simplex. Ważne jest również stosowanie odpowiednich praktyk higienicznych przy obróbce i przetwórstwie ryb.

Istotnym punktem jest także skąd pochodzą ryby. Ryby hodowane w akwakulturach – sztucznie zbudowanych zbiornikach – są wolne od skażenia pasożytami wywołującymi anisakiozę. Jedynym zagrożeniem mogą tu być pozostałości po lekarstwach weterynaryjnych, dlatego ważne jest przestrzeganie norm przez hodowców.

Czy sushi jest kaloryczne?

Ryż, chude ryby czy wodorosty nori nie są produktami kalorycznymi. Na kaloryczność sushi największy wpływ mają inne dodatki: tłuste ryby, tłuste sery, żółtko jaja, majonez czy wysokoenergetyczne awokado.

Przykładowa porcja (30g) sushi – jeden „krążek” – z surowym tuńczykiem – rybą tłustą – posiada 42 kcal. Jest to jednak porcja mała. Dla porównania kanapka z kromki chleba grahama, łyżeczką masła, plastrem wędliny – plastra z indyka, liściem sałaty i oliwką (60g) ma 127 kcal. Sushi podawane jest w małych porcjach. Musimy jednak uważać by porcji nie zwiększać i nie jadać sushi zbyt często, gdyż wtedy może stać się źródłem dużej ilości kalorii.

Zobacz też: Jak liczyć kalorie?

Inne zagrożenia

Wasabi, czyli bardzo ostra pasta barwiona na zielono, i sos sojowy podawany do sushi zawierają bardzo wysokie ilości sodu, a więc osoby z nadciśnieniem tętniczym oraz skłonnościami do zatorów i obrzęków powinny go unikać.

Jeść czy nie jeść?

Jak najbardziej tak. Nic nam się nie stanie, nawet jeśli od czasu do czasu zjemy sushi z tłustą rybą i majonezem, zwłaszcza, że porcje są niewielkie, a względna kaloryczność w jednym krążku sushi niska. Zawsze możemy wybierać też chude ryby i mniej kaloryczne dodatki.

Zalet spożywania sushi jest znacznie więcej.

Przy jedzeniu sushi powinny jedynie uważać osoby z nadciśnieniem tętnicznym z uwagi na dużą ilość sodu w wasabi czy sosie sojowym oraz dzieci i kobiety w ciąży. Ważne również, aby owoce morza pochodziły z pewnych źródeł i aby były przechowywane i przygotowywane w odpowiednich warunkach.


Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Świąteczna sałatka z makrelą - Kasia gotuje z Polki.pl

Chcesz skomentować artykuł? lub wypowiedz się jako gość:

Autor:
Komentarz:
Liczba komentarzy: 12
dodano: 15:14 2016-03-27 przez: ~gość (83.29.*.*)
Jak najbardziej sushi jest zdrowe. Ja jadam je w Wesolej w www.sushiwesola.pl. Najważniejsze dla mnie to po prostu by było smacznie :)
dodano: 12:58 2015-10-26 przez: KasiaeM123 (31.179.*.*)
O nieee, a ja tak uwielbiam sushi :(
dodano: 11:15 2015-10-26 przez: ~dbfdgb (31.2.*.*)
głupi jesteś jak but
 

Zobacz także:

 
 
Zamów darmowy newsletter