Zawał – przyczyny, na które możesz wpłynąć

Co robić, żeby uniknąć zawału/ fot. Fotolia
Choroby serca są główną przyczyną zgonów w Polsce. Do zawału prowadzi wiele czynników, które mogą się na siebie nakładać. Na szczęście na wiele z nich mamy wpływ. Co zrobić, aby uchronić się przed zawałem?
/ 11.10.2011 14:54
Co robić, żeby uniknąć zawału/ fot. Fotolia

Zasady ogólne

Choroby układu krążenia, takie jak: miażdżyca, choroba niedokrwienna serca, nadciśnienie tętnicze, udar mózgu, zawały różnych narządów, są ściśle związane z żywieniem. W Polsce są przyczyną ponad 50% zgonów. Głównym czynnikiem środowiskowym, który wpływa na rozwój chorób układu krążenia, jest żywienie obfitujące w nasycone kwasy tłuszczowe, cholesterol i energię. Przyczynia się ono do otyłości, wysokich wartości cholesterolu, nadciśnienia tętniczego i triglicerydów w surowicy. Aby zmniejszyć niebezpieczeństwo rozwoju chorób układu krążenia, należy wdrożyć właściwe postępowanie dietetyczne. Obejmuje ono:

– właściwy dobór produktów (produkty zawierające mało kwasów tłuszczowych nasyconych, soli kuchennej, cholesterolu, natomiast dużo kwasów tłuszczowych nienasyconych, włókna pokarmowego, witamin, zwłaszcza tych o właściwościach antyoksydacyjnych);

– wybór odpowiednich sposobów przyrządzania posiłków (takich jak: gotowanie na wodzie, parze, duszenie bez tłuszczu, pieczenie w folii lub też w pergaminie);

– odpowiedni rozdział dziennej racji pokarmowej na poszczególne posiłki w ciągu dnia (należy przyrządzać posiłki małe objętościowo, spożywane częściej i regularnie).

Odchudzanie i normalizacja masy ciała

W profilaktyce chorób układu krążenia wykorzystywana dieta powinna normalizować masę ciała. Jeśli osoba schudnie, wówczas ma szansę obniżyć poziom cholesterolu i trójglicerydów, podnieść poziom cholesterolu o wysokiej gęstości i obniżyć ciśnienie krwi. Najłatwiej udaje się to uzyskać, zrzucając zbędne kilogramy, kontrolując ilość spożywanych tłuszczów i regularnie ćwicząc.

Przeczytaj: Nie bój się zawału!

Solenie szkodzi

W profilaktyce chorób układu krążenia należy zmniejszyć spożycie soli kuchennej. Dzienna ilość powinna oscylować w graniach 5–6/g. Aby możliwe było zmniejszenie ilości sodu w pożywieniu, można kupować produkty o jego niskiej zawartości (podana na opakowaniu); ograniczać spożycie wyrobów przetworzonych (dania zamrożone, zupy w puszkach, sosy, dania z barów szybkiej obsługi); ograniczać ilość przypraw zawierających dużo sodu; nie solić jedzenia na talerzu; spożywać więcej potasu.

Istota działań profilaktycznych chorób układu krążenia polega nie tylko na racjonalizacji żywienia, ale także na zwiększeniu aktywności fizycznej, rezygnacji z palenia tytoniu, unikaniu stresów.

Ćwiczyć czy nie?

Jedną z kluczowych przyczyn rozwoju epidemii chorób układu krążenia jest niehigieniczny, pozbawiony ruchu tryb życia. Serce człowieka, który prowadzi nieaktywny tryb życia, jest słabe, podatne na choroby, często otłuszczone, bije szybko, nie zdąża zatem między jednym a drugim uderzeniem wypocząć należycie. Wykluczenie z życia człowieka pracy fizycznej i wysiłku, które utrzymywały serce w wysokiej kondycji, stało się ryzykiem dla jego zdrowia i życia. Wielostronny korzystny wpływ zwiększania aktywności ruchowej na stan zdrowia człowieka polega na usprawnianiu czynności niektórych narządów i układów, co możliwe jest dzięki rozwijaniu się w nich zmian treningowych. Aktywność ruchowa wywiera ponadto bezpośredni wpływ na przemianę materii, co ułatwia utrzymanie stabilności między ilością energii dostarczanej z pożywieniem i wydatkowanej przez organizm oraz przyczynia się do właściwej dystrybucji składników spożywanego pokarmu. Do korzystnych skutków zwiększonej aktywności ruchowej zaliczymy również: zwiększenie wydolności i sprawności fizycznej, zmniejszenie zagrożenia chorobami przemiany materii, takimi jak otyłość i cukrzyca, zmniejszenie zagrożenia chorobami układu krążenia. Liczne badania epidemiologiczne wykazują, iż zachorowalność na chorobę niedokrwienną serca i śmiertelność z powodu zawału serca są większe u ludzi prowadzących siedzący tryb życia niż u osób aktywnych ruchowo.

Przeczytaj: Aktywność fizyczna w zaburzeniach lipidowych

Nie pal!

Kolejnym krokiem prowadzącym do zmniejszenia ryzyka wystąpienia zawału mięśnia sercowego jest ograniczenie, a najlepiej zaprzestanie palenia tytoniu. W każdym momencie swojego życia warto jest zaprzestać palenia. Zależnie od czasu palenia po 2–3 latach, a najpóźniej po 5 latach ryzyko wystąpienia zawału serca jest podobne jak w grupie osób, które nie paliły. Rezygnacja z palenia jest o tyle opłacalna dla zdrowia, ponieważ natura posiada wystarczające możliwości, aby wyrównać szkody wynikłe z nałogu, gdy tylko przestanie działać szkodliwy czynnik. Ryzyko zachorowania na zawał serca u osób, które wypalają dziennie poniżej 20 papierosów, ulega po 6–10 latach od momentu zaprzestania palenia zredukowaniu do ryzyka osób, które nigdy nie paliły, natomiast ryzyko osób wypalających ponad 20 papierosów dziennie dopiero po około 20 latach niepalenia. Oprócz faktu zmniejszenia ryzyka zawału mięśnia sercowego po zaprzestaniu palenia można wyliczyć także inne korzyści wynikające z tego stanu rzeczy. Zaliczymy do nich m.in.: poprawę krążenia krwi, osłabienie lub zniknięcie alergii (palacze trzy razy częściej od niepalących cierpią na alergię), ustąpienie w ciągu kilku miesięcy od zerwania z nałogiem chronicznego zapalenia oskrzeli, zmniejszenie próchnicy, ogólnie zdrowszy stan uzębienia, pięciokrotne zmniejszenie się zagrożenia rakiem przełyku; o 50% zmniejsza się zagrożenie rakiem nerek. Osoby chcące rzucić palenie mogą skorzystać z kuracji odwykowej, np. zastrzyków domięśniowych z kamfory lub płukania ust roztworem 1-procentowego azotanu srebra. Obie metody mają na celu wywołanie wstrętu do palenia, jednakże żadna z nich nie jest skuteczna. Do innych metod można zaliczyć: metodę „ostatni papieros”, metodę stopniowego oduczania, stosowanie preparatów farmakologicznych, akupunkturę oraz hipnozę.

Nie stresuj się!

Ostatnim z wymienionych sposobów zapobiegania zawałowi mięśnia sercowego jest unikanie stresów. W codziennym życiu niemalże na każdym kroku mamy styczność z różnymi sytuacjami, mniej lub bardziej stresującymi, dlatego też duże znaczenie ma umiejętność radzenia sobie ze stresem. Stres jest wywoływany przez różne bodźce – są one presją z zewnątrz powodującą w człowieku uczucie wewnętrznego napięcia. Reakcja na bodziec zależy nie tylko od sytuacji, w jakiej znalazła się dana osoba, ale również od tego, jak jest on odczuwany i oceniany. Stres jest niestety nieuchronnym elementem ludzkiego życia, dlatego nie da się go uniknąć. W celu wszechstronnego wzmocnienia siebie człowiek może stosować różne treningi, zarówno fizyczne, jak i psychoterapeutyczne. W momencie kiedy czujemy zdenerwowanie, niepokój lub zmartwienie, można zastosować jedną z prostych technik relaksacyjnych. Innym rozwiązaniem mogą się okazać treningi asertywności, czyli poczucia własnej wartości, pewności siebie i umiejętności powiedzenia „nie”, gdy zostaje naruszony interes osobisty lub godność, gdyż pozwalają one na obronę Ja i zmniejszenie napięcia psychicznego. Ponadto osoby, które manifestują optymistyczne postawy, wzmacniają się psychicznie oraz budują w oczach innych swój bardziej pozytywny wizerunek. Takim osobom o wiele łatwiej jest żyć, niż tym, które narzekają z błahych powodów i roztaczają wokół siebie atmosferę nieszczęść.

Redakcja poleca

REKLAMA